Byłam w zeszłym tygodniu, to długimi minutami byliśmy sami na szlaku (już za Przełęczą Goprowską, bo na Tarnicę, wiadomo)
Byłam w zeszłym tygodniu, to długimi minutami byliśmy sami na szlaku (już za Przełęczą Goprowską, bo na Tarnicę, wiadomo)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)