Nie mam zdjęcia, trudno. Ale w pamięci Naczelny Wizytator Sił Bieszczadzkich pozostanie, nawet bez obrazka.
Cieszę się, że mogłem Cię poznać. Jeszcze nie tak dawno rozmawialiśmy, byłeś pełen optymizmu, nie poddawałeś się. A teraz wizytujesz całkiem już niemałą forumową delegację... tam. Smutno.


Odpowiedz z cytatem