Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Krzysztof Potaczała "Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu"

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Leuthen
    Na forum od
    08.2008
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    626

    Domyślnie Krzysztof Potaczała "Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu"

    " Przez ponad 60 lat do niewielkich Jabłonek w Bieszczadach rokrocznie "pielgrzymowały" tysiące Polaków. Pojedynczo i grupowo oddawali hołd poległemu właśnie tutaj generałowi Karolowi Świerczewskiemu, postaci wykreowanej przez ludową władzę nie tylko na narodowego bohatera, ale wręcz komunistycznego świętego. Świerczewski stał się bożyszczem peerelu. Jego imię nadawano ulicom, szkołom i zakładom przemysłowym, znalazło się na sztandarach wojskowych i harcerskich, a jego podobizna w końcu ozdobiła znaczki pocztowe i zielony pięćdziesięciozłotowy banknot.
    Przed wystawionym generałowi pomnikiem w Jabłonkach składano przysięgi na wierność ojczyźnie, osądzano zmyślonych wrogów, śpiewano patriotyczne pieśni, ale też handlowano pokątnie złotą biżuterią i pito wódkę zakąszaną kiełbasą z rożna.

    W 1977 roku w obchodach trzydziestolecia śmierci "Waltera" uczestniczyło - jak podały media - blisko 15 tysięcy osób. A ledwie na dwa lata przed upadkiem PRL-u ku czci generała zbudowano u podnóża gór gigantyczne muzeum, przez co zabrakło pieniędzy na nową szkołę w Baligrodzie.
    Dlaczego nieprzebrane rzesze biły pokłony pomnikowi generała, choć pewna część wiedziała o jego zbrodniach? W pasjonującym reportażu autor odkrywa kulisy śmierci i kultu Świerczewskiego "Waltera" - bożyszcza komunizmu, alkoholika, kobieciarza, nieobliczalnego dowódcy i agenta sowieckiego wywiadu.

    Krzysztof Potaczała - dziennikarz, reporter. Publikuje w prasie regionalnej i ogólnopolskiej. Do tej pory wydał: "KSU - rejestracja buntu", "Bieszczady w PRL-u" (trzy tomy), "To nie jest miejsce do życia", "Stalinowskie wysiedlenia znad Bugu i z Bieszczadów" oraz "Zostały tylko kamienie. Akcja Wisła, wygnanie i powroty". Mieszka w Ustrzykach Dolnych."


    https://www.swiatksiazki.pl/swiercze...8-ksiazka.html


    Co się tyczy opinii o tej książce, to na forum DWS (o drugiej wojnie światowej), na którym się udzielam, jeden z użytkowników napisał o niej tak: "[...] czytałem ostatnio i raczej nie polecam. Autor nie mógł się zdecydować w którą stronę iść, reportażu czy poważniejszej opowieści. Wyszło tak sobie. Da się czytać i tyle. To bardziej praca socjohistoryczna niż historyczna."

    https://www.dws.org.pl/viewtopic.php...24609#p1924609

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    339

    Domyślnie Odp: Krzysztof Potaczała "Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu"

    Nie posłuchałem i kupiłem . Błąd. Dobra książka to dla mnie taka po którą sięgne jeszcze wiele razy . A to pozycja na raz przebrnąć , odfajkować i tyle.
    Szkoda bo pozostałe prace autora cenie sobie bardzo.
    Generalnie nie polecam. Gdyby ktoś potrzebował za free odstąpię.

  3. #3

    Domyślnie Odp: Krzysztof Potaczała "Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu"

    Cytat Zamieszczone przez kulczyk1 Zobacz posta
    Dobra książka to dla mnie taka po którą sięgne jeszcze wiele razy . A to pozycja na raz przebrnąć , odfajkować i tyle.
    Ciężko z takiego tematu napisać bestseller.

    Historia moim zdaniem przedstawiona przystępnie, mogę polecić dla osób które chcą zorientować się w temacie, a nie mają ochoty przebijać się przez naukowe opracowania. Na pewno nie jest to książka dla historyka, nie przedstawia ona jakiegoś nowego punktu widzenia, nie ujawnia nowych faktów. Za to nie przytłacza ilością przypisów, dat, faktów i wątków.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2010
    Rodem z
    Południe
    Postów
    37

    Domyślnie Odp: Krzysztof Potaczała "Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu"

    Wiele osób czyni zarzut najnowszej książce Krzysztofa Potaczały, że to nie jest rozprawa historyczna. Ja uważam, że to dobrze iż autor nie próbował wychodzić poza swoją specjalność, jaką jest pisanie reportaży. Malkontentom polecam uważnie spojrzeć na okładkę gdzie wyraźnie oznaczono serię w jakiej książka się ukazała - "Reportaż". Mamy zatem do czynienia z reportażem i to bardzo dobrym. Potaczała pokazuje nie tyle postać Świerczewskiego, ale znakomicie odmalowuje kult tego "świeckiego świętego polskiego komunizmu". Książka znakomicie przedstawia czasy PRL, budowanie mitu generała i jego stopniowe wygaszanie, zakończone symbolicznie 21 lutego 2018 roku. Wtedy został zburzony pomnik w Jabłonkach, który jeszcze trzy dekady wcześniej skupiał tysiące osób na oficjalnych obchodach. Biografię Świerczewskiego autor przedstawił na tyle, na ile była ona potrzebna jako tło do ukazania fenomenu "kultu bożyszcza komunizmu". Polecam zdecydowanie, podobnie jak pozostałe książki Krzysztofa Potaczały.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 17-04-2020, 17:01
  2. Krzysztof Potaczała "Zostały tylko kamienie. Akcja Wisła: wygnanie i powroty"
    Przez bartolomeo w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 14-04-2020, 14:44
  3. Krzysztof Potaczała - wywiad
    Przez WUKA w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-02-2018, 08:52
  4. Krzysztof Wiktorowicz, "TŁUMACZE CISZY"
    Przez sir Bazyl w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 53
    Ostatni post / autor: 21-04-2015, 19:20
  5. Krzysztof Hejke "Huculszczyzna"
    Przez komisaRz von Ryba w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 15-12-2010, 18:07

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •