Po przejściu grzbietu Kukula pojawiła się Połonina Zakukul z wysokim krzyżem w siodle. Przed nami po prawej Kostrzyca, na którą jutro pójdziemy a po lewej, na odległym planie nasz docelowy teren - Góry Pokuckie.



Tu postanowiliśmy zanocować. Miejsce na biwak było typu trzy w jednym: płasko pod namiot - miejsce i drewno na ognisko - rozległe widoki.