Jeszcze dodam widoczek na miejsce drugiego śniadania, ale już z drugiej strony (śniadanie jedliśmy tak, gdzie świeci się ten jasny punkt na końcu polany). Trochę nas wtedy straszyło deszczem, nawet coś pokropiło, ale szybko przeszło
Najciekawszy chyba krzyż przydrożny, który ukryty był tak głęboko w cieniu, że zdjęcie wymagało pewnych... oszustwprzy obróbce:
I jeden detal architektoniczny z Kosmacza:
![]()




Odpowiedz z cytatem