Pierogi? Raczej kotlet z kurczaka

Zjedliśmy syty i smaczny obiad, zrobiliśmy zakupy i trzeba było iść dalej. Przy wyjściu z centrum wsi stylowy drogowskaz wskazał nam drogę na Wielką Rokitę zwaną tu Rakietą (szlak żółty, który miał do niej prowadzić, w terenie pojawiał się dość sporadycznie).



Po męczącym i monotonnym podejściu (ok. 500m) zabiwakowaliśmy ostatecznie pod Makowicą z pięknymi widokami i wygodną ławą oraz miejscem na ognisko.





Z dołu przytargaliśmy dwa pęta kiełbasy, siedzieliśmy przy ognisku długo po zmroku. Nawet deszczyk nas nie przepędził