Strona 1 z 5 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 45

Wątek: Pokucie

  1. #1
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,304

    Domyślnie Pokucie



    Zaczynam tradycyjnie od teoretyzowania i statystyk.

    Terenem wędrówki była zachodnia część Beskidów Pokucko-Bukowińskich. W literaturze oraz opracowaniach turystycznych obszar ten nazywany jest Beskidem Huculskim, Beskidami Pokuckimi lub Górami Pokuckimi (a czasem jeszcze inaczej).
    Kraina historyczna, w której położone są te tereny zwana jest Pokuciem. Nazwa pochodzi od stolicy regionu – miasteczka Kuty nad Czeremoszem.
    Pokucie to w przybliżeniu teren między Prutem a Czeremoszem, na południe od Kołymyi, na północ od Żabiego (Werchowyny). Pokucie zamieszkuje grupa etniczna górali - Huculi. Mieszkają oni nie tylko na Pokuciu, bo także w innych rejonach, np. Czarnohora, Gorgany, Świdowiec, Połoniny Hryniawskie, Góry Marmaroskie.

    • Termin: 3 – 8 sierpnia 2021 r.
    • Skład ekipy: 4 osoby w wieku od 18 do 68 lat
    • Dojazd: samochodem osobowym przez Medykę (ok. 1,5 godz. na granicy), Rohatyn, Stanisławów do Jaremcza; potem pociągiem do Worochty
    • Powrót: z Jaremcza również przez Medykę (ok. 4 godz. na granicy)
    • Noclegi: w namiotach
    • Wyżywienie: zapasy własne z kraju + ser z miejscowych połonin + obiad w Kosmaczu
    • Długość trasy: 95 km, 5000 m podejść
    • Przebieg trasy: Worochta, Kukul, Kostrzyca, przeł. Krzywopolska, Wołowa, Rotyło, Grehit, Kosmacz, Rokita Wielka, Smericzok, Stajki, Jaremcze.
      Tutaj realny ślad z wędrówki: https://ciekawe.tematy.net/gpx/mapka...adc404b2ba057f
    Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 14-08-2021 o 20:43 Powód: Literówka, na prośbę*autora

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,304

    Domyślnie Z Jaremcza do Worochty koleją

    Zgodnie z informacja wstępną, z Jaremcza do Worochty jedziemy koleją. Dworzec kolejowy z zewnątrz jest elegancki. W środku jest smutny: pusta poczekalnia, zamknięte okienko kasowe i камера зберігання (przechowalnia bagażu). Pociąg (Stanisławów - Rachów) jedzie malowniczą dolina Prutu przez Mikulczyn i Tatarów. Po prawej mamy Gorgany a po lewej "nasz" Beskid Huculski.






  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,304

    Domyślnie Odp: Pokucie

    W Worochcie zjadamy małe Conieco oraz podchodzimy do starej huculskiej cerkwi. W Karpatach Wschodnich siano jest bardzo cenione i nigdy nie jest marnowane. Trawa nie może zostać skoszona np. kosiarką ogrodową i tak pozostawiona lub złożona na kompost.



    Po odwiedzeniu cerkwi wracamy na tory kolejowe. Idziemy w kierunku wsi Woronienka, dawniej ostatniej stacji kolejowej po polskiej stronie. Przez Prut można tutaj przejść mostem drogowym oraz dwoma mostami kolejowymi: starym, kamiennym i nowym, stalowym. Ciężkie pojazdy kołowe przejeżdżają rzekę przez bród.


  4. #4
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,304

    Domyślnie Odp: Pokucie

    Jeszcze kilka lat temu mosty kolejowe były pilnie strzeżone przez uzbrojonego strażnika. Dzisiaj i po starym i po nowym chodzi mnóstwo ludzi. Budki strażnicze są opuszczone i pomalowane sprayem. Na nowym moście trzeba uważać, bo często przejeżdża tędy pociąg. Na starym moście trzeba uważać, bo ktoś odciął stalowe poręcze po obydwu stronach.





    Zakaz wstępu na stary most umieszczony jest od strony Woronienki, więc zobaczyliśmy go dopiero przy opuszczaniu mostu.



    Kończymy cześć kolejową i kamiennymi dróżkami idziemy w górę przez wysoko położone przysiółki Worochty.




  5. #5
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,121

    Domyślnie Odp: Pokucie

    Co ciekawe przez Prut można dosłownie przejść każdym z trzech mostów. My wybraliśmy zabytkowy wiadukt kamienny, ale ludzie wędrowali także nowym wiaduktem (podobnie było na drugim końcu wycieczki, tam także widzieliśmy turystów przekraczających Prut czynnym mostem kolejowym). Zdjęcia Wojtka są najpewniej z wcześniejszej wizyty w tej okolicy, wiadukt kamienny nie ma już bowiem obecnie nawet kawałka barierki:



    Dopiero na drugim końcu wiaduktu resztki drutu kolczastego przypominają, że to obiekt strategiczny, niedawno jeszcze uważnie pilnowany:



    Podobnie z nowym wiaduktem, budki strażnicze opuszczone, zaśmiecone i zapaćkane napisami.

    A zaraz za wiaduktami objawił się nam na horyzoncie Chomiak, jedna z tych kilku gór, które potem oglądaliśmy przez całą wycieczkę:

    Czterech panów B.

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,304

    Domyślnie Odp: Pokucie

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Zdjęcia Wojtka są najpewniej z wcześniejszej wizyty w tej okolicy, wiadukt kamienny nie ma już bowiem obecnie nawet kawałka barierki:
    Sprzed 10 lat pochodzi tylko jedno ze zdjęć, powtórzone poniżej. Posłużyłem się nim, gdyż widać tam kolejno: bród, most drogowy, stary kolejowy i nowy kolejowy. Takiego zdjęcia nie dało się zrobić tym razem, przechodząc przez Prut po "starym kolejowym". Wtedy na starym były jeszcze barierki a przy nowym - strażnik.


  7. #7
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,121

    Domyślnie Odp: Pokucie

    Po przewędrowaniu przez niezliczoną liczbę przysiółków opuściliśmy Worochtę i wkroczyliśmy w las.



    A za lasem to, na co czekałem prawie dwa lata!





    Pierwszy postój z widokami, kręcenie głową z prawej na lewą i przyzwyczajanie się do tych gór, które są wszędzie... Brakowało mi Ukrainy w zeszłym roku, bardzo mi brakowało.

    A nie wyszliśmy jeszcze na grzbiet, jeszcze nie osiągnęliśmy przedwojennej granicy przed Kukułem, głównego grzbietu Czarnohory jeszcze nie widać. Howerlę, Pietrosa czy Pop Iwana zobaczymy dopiero za chwilę
    Czterech panów B.

  8. #8
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,121

    Domyślnie Odp: Pokucie

    I wreszcie, po 5.5 godzinach wspinaczki i pokonaniu ok. 770 m w górę, osiągamy przedwojenną grań graniczną PL-CS. Jest pierwszy słupek:



    jest drugi:



    ale przede wszystkim są widoki:

    Czterech panów B.

  9. #9
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,304

    Domyślnie Nocleg pod Kukulem

    Po przejściu grzbietu Kukula pojawiła się Połonina Zakukul z wysokim krzyżem w siodle. Przed nami po prawej Kostrzyca, na którą jutro pójdziemy a po lewej, na odległym planie nasz docelowy teren - Góry Pokuckie.



    Tu postanowiliśmy zanocować. Miejsce na biwak było typu trzy w jednym: płasko pod namiot - miejsce i drewno na ognisko - rozległe widoki.


  10. #10
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,121

    Domyślnie Odp: Pokucie

    Tak, były rozległe widoki. Bardzo rozległe!


    Po kliknięciu większa wersja.

    I tak jak Wojtek napisał: było miejsce pod namiot, było drewno na ognisko, było widokowo. I wszystko jest na tym zdjęciu (namioty też):

    Czterech panów B.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •