Pytanie retoryczne , pewnie dlatego nikt nie chciał się go zgłębiać.
Patrząc na mapę jasno widać że podejście z Użoka startuje z dużo niższego pułapu , a więc przed nami pokonanie większego przewyższenia, niż wersji z Przełęczy Użockiej.
Dobrze wiedzieć że ten odcinek z Przełęczy to jest leśny (mało widokowy) , podejście z Użoka bardziej strome , ale bardziej widokowe,. Obie wersje w pewnym momencie łączą się kierując na Kińczyk Hnylski i...dalej na Pikuja



Odpowiedz z cytatem