Henek, tam juz ni śladu ni popiolu nie znajdziesz, a na żrodelko natkniesz się idąc z Serbowca pod góre, w lesie, gdzies tak w 2/3 drogi na szczyt, tuż przedtem zanim ścieżka zniknie bez śladu. Uważaj na kieże.Zamieszczone przez Henek
Tu znajdziesz malą relacje z naszego wypadu na Pikuj:
http://www.bieszczady.biz.pl/wyprawaua.html



Odpowiedz z cytatem