Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 64

Wątek: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Ale myślę, że nie będę przez Ciebie wyklęty, za to, że liczę zakręty Różni ludzie mają różne wady; jeden chrapie, drugi strzela z procy, trzeci gra na fortepianie;-)
    Wszystko prawda. Jak lubisz licz sobie zakręty, strzelaj z procy i graj na fortepianie (nawet jednocześnie). Bylebyś tylko nie przymuszał mnie to fotografowania ludzi, quadów i samochodów
    Czterech panów B.

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Jest tu ktoś, kto zna się na psich rasach? Ten podobno był myśliwski, tak następnego dnia twierdzili Dobrze Zorientowani Ludzie. Prawdopodobnie porzucił właściciela-myśliwego (może to był Topas-ekolog?) i wybierał sobie na połoninie następnego. Jeden dzień łaził za poznanym przez nas na Menczyle turystą a potem przyłączył się do nas. Aby była jasność: nie karmiliśmy go dość długo, chyba dopiero wieczorem dostał coś do żarcia (a żarł wszystko, nawet to czego psom żreć nie przystoi), ale jak zobaczył naszą trójkę to postanowił zmienić ją w czwórkę. Antek nadał mu imię Topas i tak już zostało. Antek, barotlomeo, Wojtek i Topas

    A Antek od razu postanowił pomóc mu znaleźć dobrego opiekuna. Próbował najpierw z młodym (9 lat!) Sławikiem, który akurat przechodził koło szczytu. Sławik był zbieraczem brusznicy, jak się za chwile okazało pomieszkiwał w namiocie w obozie zbieraczy kawałeczek za szczytem Menczyła. Wyszła z tego poszukiwania opiekuna mała draka, bo koło tego obozu zaatakował nas (werbalnie) nabuzowany i czarny jak smoła Jednoręki, zły jak osa i nawalony jak Messerschmitt. Dziad, jak go nazywał mały Sławik, ale nie dziadek... Długa i skomplikowana historia, której chyba nie ma potrzeby tutaj przytaczać w całości. W każdym bądź razie pierwsza próba znalezienia stałego opiekuna dla Topasa się nie udała, Topas poszedł za nami a wołającego za nim Dziada totalnie zignorował, choć Dziad twierdził, że to w zasadzie jego pies, choć może dobrego kolegi, a ostatecznie z pewnością nie nasz. I chyba tylko to ostatnie było zgodne z prawdą



    Wszystko wskazuje na to, że Topas - podobnie jak i my - nie był obojętny na piękno otaczających nas gór. Biegał dookoła, ale czasem w zadumie podziwiał to, co na podziw zasługiwało.


    Po kliknięciu większa wersja

    Prawdziwy Pies Gór!
    Czterech panów B.

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Długa i skomplikowana historia, której chyba nie ma potrzeby tutaj przytaczać w całości.
    No cóż, Wojtek jednak przytoczył. Mocno się różnimy w spojrzeniu na relacje, nie tylko w odniesieniu do strzelania z procy czy grania na fortepianie. Ale, jako się rzekło, każdy ma swoje zdanie
    Czterech panów B.

  4. #4
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,248

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    I życie pojawiło się w relacji, (turysta, kład, pies, chłopiec)
    dzięki czemu nabrała pełnego wymiaru
    Dzięki.
    Teraz to coś więcej niż oglądanie widokówek

  5. #5
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Na razie zapominamy o strzelaniu z procy i różnicy w spojrzeniu; idziemy dalej

    Teraz czeka nas wdzięczny odcinek, ponad 3 km połoninnym grzbietem na północ, na Mały Menczył. A dalej - jeszcze nie wiemy. Była tu niedawno zaprzyjaźniona ekipa, która odradzała przejście z Małego Menczyła na grzbiet główny Krasnej po trasie gazociągu. Na mapie jest tu wprawdzie zaznaczona droga, ale w terenie prawie jej nie ma. Są za to stromizny, błota i młodniki gorsze od gorgańskiej kosodrzewiny. Ja sobie jeszcze dopowiedziałem, że brak wody, dzikie zwierzęta, wściekłe komary i zakłócenia magnetyczne.

    Dlatego jeszcze przed wyjazdem mieliśmy opracowany wariant awaryjny: zejście z Małego Menczyła na zachód do wsi Olczany/Wilszany w dolinie Terebli, przejscie na północ wzdłuż brzegu jeziora i podejście na Krasną grzbietem przez Perechrestie (aby zrozumieć, co ja piszę, trzeba spojrzeć na mapę).
    Który wariant wybierzemy, okaże się po dojściu na Mały Menczył, po zobaczeniu własnym okiem, jak to wygląda w terenie.

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Na Małym Menczyle była mała wyprawa po wodę do nisko położonego źródła. Poszły dwie osoby plus pies, ja zostałem pilnować plecaków.
    Główny grzbiet z Topasem, do którego mamy dotrzeć widać tuż, tuż, jak na wyciągnięcie ręki (nie wiemy jeszcze, że dotrzemy tam dopiero jutro, w samo południe). Obejście przez dolinę Terebli też widać - jest gdzieś tam daleko, daleko. Idziemy rurociągiem!

    Nad głowa psa Topasa - góra Topas z wieżą.



    Czyż nie jest on "na wyciągnięcie ręki"?



    Widok na nieco zarośniętą nitkę rurociągu.



    Przejście odcinka ok. 5 kilometrów zajęło nam ok. 4 godziny, do przełęczy w grzbiecie głównym miedzy 1184 a Wosową 1379 doszliśmy pół godziny przez zmrokiem. Przełęcz nie była szczególnie urokliwa, ale znalazło się miejsce na dwa namioty i nieco drewna na ognisko.


  7. #7

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    ...ale znalazło się miejsce na dwa namioty i nieco drewna na ognisko.

    Ot PIESKIE ŻYCIE... (ale i tak mu zazdroszczę).
    Ostatnio edytowane przez komil ; 30-09-2021 o 00:43

  8. #8
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Cytat Zamieszczone przez komil Zobacz posta
    Ot PIESKIE ŻYCIE... (ale i tak mu zazdroszczę).
    Gdy poszliśmy spać, pies został przy dogasającym ognisku. Rano omal go nie rozdeptałem, gdyż w nocy wlazł bez pukania pod tropik i mocno spał, wiedząc, że opiekunowie dobrze go pilnują
    Poranek u nas na przełęczy był ponury. Widzieliśmy całkiem niedaleko zbocza i lasy oświetlone ostrym słońcem a tutaj było mokro i zimno.



    Zwinęliśmy ociekające namioty i bez śniadania ruszyliśmy do góry. Pierwszy odcinek był skalisty i bardzo stromy. Ale cieszymy się, że jesteśmy już na grzbiecie głównym i idziemy "wzdłuż".



    Do słońca i ciepła dotarliśmy na połoninach pod górą Wosowa i kawałek za szczytem zrobiliśmy długi postój, połączony ze śniadaniem i suszeniem namiotów.



    Suszarnia z widokiem na Menczył.



    A z przeciwnej strony widać Gorgany.



    O tej porze roku połonina jest rzeczywiście krasna a my zbliżamy się do - widzianego już trzeci dzień - Topasa.



    Na grzbiecie Krasnej nie ma już osiedli noclegowych zbieraczy, zdarzają się pojedyncze, naprędce sklecone budki.



    Uzupełnienie wody w skromnym źródełku.



    Teraz na Topas już naprawdę niedaleko (pół godziny).



    Mam nadzieję, że Bartoloomeo w wolnej chwili uzupełni relację swoimi panoramami.

  9. #9
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz


    Po kliknięciu większa wersja
    Czterech panów B.

  10. #10
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Połonina Krasna wzdłuż i dwa razy wszerz

    Trzeciego dnia w samo południe weszliśmy na szczyt Topasa.



    Na północy widać Kołoczawę.



    Teraz widzimy już Topas z drugiej, wschodniej strony. I jeszcze jedno schronienie zbieraczy brusznic.



    Rur na rurociąg za dużo nawieźli.



    Nasz Topas nie miał na trasie problemów z zaspokojeniem pragnienia. Miał wodę o różnych smakach co chwilę.



    Teraz idziemy na najwyższy szczyt Połoniny Krasnej - Syhliański 1564 m.



    Na szczycie zdjęcie typu "zbobywcy";-)



    Rzut oka na Gorgany



    W przeciwieństwie do psa, pozostała trójka wędrowców musiała nosić wodę w paskudnych, plastikowych butelkach.



    Ze źródełka pod Gropą, z którego nabieramy wodę powstanie niżej spory potok, spływający przez leśne ostępy do Ruskiej Mokrej.



    Kawałek dalej spotkaliśmy zmotoryzowaną ekipę miejscową, która ugościła nas lokalnymi potrawami i napojami.


Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 27.IX - 06.X.2013. Połonina Krasna, Świdowiec, Izerbajdżan.
    Przez Gryf w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-10-2013, 09:26
  2. Nowa mapa gorgany połonina krasna...
    Przez barszczu w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 16-05-2012, 19:40
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-06-2011, 08:29
  4. Wzdłuż granicy
    Przez Wilczalapa w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 02-08-2007, 13:44
  5. Na biegówkach wzdłuż wąskotorówki?
    Przez Petefijalkowski w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 12-09-2006, 20:40

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •