Piszcie, piszcie. Z ciekawością czytam, bo sam na Krasnej nigdy nie byłem.
Chętnych do komentowania nie ma (ja sam się nie udzielam), ale sporo osób przeczyta i przeglądnie tą relację. Mimo iż forum powoli wygasa, to dział "Wschodni Łuk Karpat" na tym forum i tak jest lepszym źródłem wiedzy o Karpatach ukraińskich niż pewna grupa fejsbukowa, gdzie jest nawał samych zdjęć, a nie ma konkretnej treści.



Odpowiedz z cytatem