Chyba nie znajdziesz takiego powiedzenia. Historyczne nazwy lokalne w górach częściej odnosiły się najczęściej do użytkowych fragmentów terenu, np. polan (bo tam można było paść bydło i kosić trawę), grzbietów (bo tamtędy przechodziła droga) itp. A jakiż pożytek miała lokalna ludność z faktu, że jakiś tam pipant był najwyższy w okolicy?
Poczytaj dawną dyskusje o Bukowym Berdzie, coś tam wniesie do Twoich rozważań.
http://forum.bieszczady.info.pl/show...hodzenie-nazwy
Rzuć okiem na poniższy fragment mapy Bieszczady 1:50 000 wyd. Ruthenus. Nazewnictwo do niej opracował Wojciech Krukar. W sprawie nazw można mu wierzyć. Wnioski wyciągnij samodzielnie
Gdybyś chciał jeszcze dokładniej, obejrzyj ten sam fragment na mapie Ruthenus Bieszczady Wysokie 1:30 000.
Oczywistą sprawą jest, że grzbiet Bukowego Berda ma jakiś swój najwyższy punkt. I niektórzy nazywają go też Bukowym Berdem. I nie jest to karalne![]()




Odpowiedz z cytatem