Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: Odkrzaczanie krzyży / drobne prace porządkowe

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Rodem z
    Poznań/Szczecin
    Postów
    708

    Domyślnie Odkrzaczanie krzyży / drobne prace porządkowe

    Hej, chciałem napisać malutkiego chwaliposta oraz może natchnąć kogoś do podobnych oddolnych akcji. W skrócie - wędrujemy przez różne góry (Beskid Niski, Bieszczady mam głównie tutaj na myśli) i warto czasem dać coś od siebie w kwestii utrzymania pamiątek historycznych.

    W maju przejeżdżałem przez praktycznie cały Beskid Niski na rowerze (może zbiorę się do zaległej relacji) i szczególnie mnie zmartwił zakrzaczony, zarośnięty krzyż na przełęczy Czarne nad Radocyną. Nawiązałem wtedy kontakt z Szymonem z Magurycza - popdytując czy i jak, czy można działać w takich przypadkach czy może jest coś przewidziane do działania. Szymon powiedział że jako stowarzyszenie nie są w stanie być wszędzie (co zrozumiałe) i "odkrzaczanie zawsze mile widziane" :D

    Ok, to skracając temat - tym razem wracając ze Lwowa na moto postanowiłem podjechać i zobaczyć co tam w tej sytuacji słychać.
    Niestety sklep w Krempnej był zamknięty (niedziela) - chciałem jakiś sekator czy coś kupić, a tak działałem zwykłym "kozikiem"

    Stan który zastałem:






    Oraz po godzinie pracy poniżej. Fajnie jakby ktoś znalazł jeszcze z godzinkę i dokończył - tam na boku jest jeszcze trochę krzala. Nie wiem co z brzozą diełać. W sumie nie przyjrzałem się czy może być zagrożeniem w przyszłości dla krzyża - temat też do ogarnięcia.






    Pozdrawiam i liczę że ktoś tam dokończy temat (ja mam daleko...)

    Piotrek
    "There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Odkrzaczanie krzyży / drobne prace porządkowe

    Brawo za chęci i pracę na rzecz piękna naszych gór ! też zdarzyło mi się zdzierać mech z nagrobków w Tworylnem, w Lipiu, w Caryńskim, w Michniowcu oraz na innych szlakach Bieszczadu. Deptałem i łamałem chwasty zarastające piękne, przedwojenne krzyże i tablice nagrobkowe! Tak trzymać! Zachęcam!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 21-11-2019, 23:26
  2. Śladem krzyży pokutnych
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 24-03-2015, 11:40
  3. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-02-2012, 15:18
  4. 02.05. „Święty ruch i drobne stopy; święta święta ziem
    Przez Szaszka w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-05-2003, 20:29

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •