Niestety nie udało mi się w ostatnim czasie spotkać chamów na Wetlińskiej... Turystów jak na lekarswo... Ale pociesze wszystkich tropicieli chamstwa w Bieszczadach. Jak wracałem w środę do domu, musiałem stać 5 min przed przejściem dla pieszych, gdyż od północy jechał sznur aut w większości z rejestracją zaczynającą się na W.