Swego czasu, jeden z kolegów forumowych rzucił pomysł aby a Uhercach i Hoczwi postawić szlabany zakazujące wjazdu samochodom.
Dalej tylko pieszo.
Bieszczady wtedy zostały by krainą dostępną tylko dla prawdziwych turystów będących w symbiozie z dziką przyrodą.
Ha ... ładna idee fixe
Tylko według mnie mało realna .