No trudno się mówi. Nie sądzę żeby kilka więcej fotek tak nagle straciło na jakości tylko z powodu ich liczby ale twoja wola. Może Kulczyk co dorzuci.
A nazywaj jak tam ci wygodniej - włóczęga, ekspedycja, projekt, wyrypa. Tyle się tu określeń na przemieszczanie przewija że nic dziwnego że się akurat w twoje ulubione nie wstrzeliłem. Ja akurat ze słowem "włóczęga" mam inne skojarzenia ale jak już wspomniałem - to twój wątek ;-)





Zakładki