O masz.
Że niby ja miałbym być przyczynkiem?
Toż to takie droczenie, wybadywanie, na ile jeszcze można sobie pozwolić, choć przecież raczej grzeczny jestem
Ale jednak czasem nożyce/siekiera się przydaje - robisz dobrą robotę - ostatni zamknięty wątek osobiście wcześniej bym zamknął, ale przecież nie siedzi się 24h/dobę przy kompie...