Cytat Zamieszczone przez Tomnatyk Zobacz posta
Dlaczego Park Narodowy miałby odpowiadać za wypadek na szlaku turystycznym? Jedynie chyba, gdyby przyczyną był zły stan tzw. "infrastruktury turystycznej", za którą odpowiada.

Poprzez "amerykanizm naszych rodaków" . Naoglądają się amerykańskich pierdół w tv i wydaje sie im , że o wszystko można się prawować.
Słyszałem ( z drugiej ręki) o babeczce , która zarzucała Pani Kasowej w Kościeliskiej , że wysłała ją na nierówny , kamienisty szlak.

Ciekawy casus Kulczyka poboru parkowego myta na "drodze wojewódzkiej do przejścia granicznego" w Wołosatem. Odmowa okupu skutkowałaby wezwaniem Policji, czy sam strażnik stanąłby z bronią krótką na środku drogi "w samo południe"?
Nie wiem nie doszliśmy do tego. Byłem z kolegą , który w cnocie cierpliwości jest jeszcze słabszy niż ja. Dzień był krótki a mieliśmy spore plany. Dodatkowo przejście zaczeli blokować urzędnicy z ich dni dobrosąsiedztwa. Zapłaciliśmy dla świętego spokoju . Później miałem telefonować do Parku - zapomniałem. I tylko wspomnienia zostały.

Cytat Zamieszczone przez Gar Zobacz posta
Nie wiem jak to wygląda ze strony prawnej, ale wymaganie zakupu biletu nie dając na to szansy w formie tradycyjnej (np. wejście od Mucznego) póki co jest dyskusyjne. Możliwość płatności elektronicznej nie spełnia wymogu pełnego dostępu do usługi. Prawnikiem nie jestem, więc może ktoś wyprowadzi mnie z błędu i dowiem się, że posiadanie dostępu do internetu w górskim parku narodowym jest obowiązkiem osoby odwiedzającej takowe miejsce.
Również nie wiem i nie płacę. Nie używam telefonu jako terminala płatniczego i nie zamierzam zmienić tego w górach.
Dodatkowo Park doskonale wie , że LTE w Wołosatym u wielu skutkować będzie opłatami jak z Ukariny.