Nigdy tak mocno nie odczułem eksplozji jak w tym momencie. Byliśmy z Wiolą kilkanaście kilometrów od tego miejsca. Czekaliśmy na kolejne uderzenie. Mało przyjemne uczucie jak pracujesz w obejściu. Mamy tam swoje miejsce i nic tego nie zmieni. Kochanych forumowiczów zapraszamy; jak się nie boją![]()


Odpowiedz z cytatem