List do uczestników XX KIMB
Szanowne Koleżanki! Szanowni Koledzy!
Zgromadzeni na XX – jubileuszowym – Kongresie Internautów Miłośników Bieszczad, przyjmijcie ode mnie serdeczne pozdrowienia i życzenia miłych, bieszczadzko-integracyjnych obrad. Mnie, z przyczyn tzw. obiektywnych, wśród Was w tym roku nie będzie.
Z okazji jubileuszu kilka słów refleksji pomysłodawcy KIMB, czyli moich. Lat temu 21 zaproponowałem na forum odbywanie naszych cyklicznych, corocznych spotkań, nadając im nieco górnolotną nazwę (w skrócie KIMB). Nie był to pomysł na miarę wielkiego wynalazku, tego rodzaju zloty internautów „w realu” już wtedy odbywały się w naszym kraju. Na tym forum jednak to było novum. Pomysł został przyjęty z aprobatą, choć po nieco burzliwej dyskusji – dotyczącej nie samej zasadności, ale organizacji i miejsca pierwszego spotkania. Ostatecznie odbyło się ono dnia 14 września 2002 r. w malowniczym Dwerniku nad Sanem w nieistniejącej już dziś knajpce „Piekiełko” (uwiecznionej w bieszczadzkich opowiadaniach Jerzego Janickiego). W organizacji pierwszego KIMB-u pomogła mi kol. Asiczka z Leska, wówczas bardzo aktywna na forum. Chcąc dopiąć wszystko na ostatni guzik, tydzień wcześniej udaliśmy się oboje do „Piekiełka” z misją rozpoznawczo-przygotowawczą.
A potem już poooszło!!! Łącznie w latach 2002-2019 odbyło się 18 naszych corocznych KIMB-ów. Mniej więcej w połowie z nich uczestniczyłem, a część nawet współorganizowałem. Z czasem kol. Piskal skutecznie przejął ode mnie „batutę dyrygenta”. Bardzo zaangażował się również kol. Marcowy. KIMB XIX, już pocovidowy, miał miejsce w roku ubiegłym (niestety nie byłem).
Czas płynie szybko, co sprzyja wspomnieniom i refleksjom jak te powyższe. Grono KIMB-owiczów podlega nieuchronnym demograficznym przemianom – nowi, młodsi przybywają, starsi ubywają, choć na pewno za wcześnie (Bertrand). Tak było, jest i będzie, więc – nie zapominając o przeszłości – żyjmy teraźniejszością i weselmy się! Wy w Wołosatem, a ja – duchem z Wami i w tym samym czasie – choć w mieszkaniu w Warszawie, ale również z kuflem piwa w dłoni.
Jeszcze raz zatem: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!
Pozdrawiam Was serdecznie.
Stały Bywalec


Odpowiedz z cytatem