Witam :)
Az tak czesto sie nie zmienia ten rozklad PKS, a ogromnie ulatwia planowanie, szczegolnie jezeli urlop spedzasz metoda przelotowa Tatry - Bieszczady. Wlasnie znalazlam dzieki arkowi autobusek z Zakopca do Sanoka i ulatwilo mi to planowanie noclegow.
Co do "zwalenia" sie ludzi w Bieszczady, to raczej sie nie obawiam, wcale niezbyt duzo widze na przyklad tzw. mlodziezy licealnej. Na pewno wedrowki po tak specyficznych gorach daja efekt zmiany pogladow na nature, na odpowiedzialnosc za wlasne czyny i na prawdziwe znaczenie "dobr cywilizacyjnych" w zyciu czlowieka. Po takiej szkole jaka bylby wedrowki z odpowiednim przewodnikiem w odpowiednim towarzystwie nie sadze, zeby trzeba bylo dodatkowych szkolen na temat niszczenia przyrody (przynajmniej taka mam nadzieje).
Pozdrawiam Madziek