Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Wątek: Krywe (i okolice)

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Krywe (i okolice)

    Z Terki idę do Bukowca, trzeba więc przejść na drugą stronę Solinki



    I podejść pod wzgórze Dziurcz. Ta wiata jest na pobliskim szczyciku 564 m



    Kawałek dalej jest Kiczerka i już widać Bukowiec.



    Cmentarz i dzwonnicę w Bukowcu widać z daleka ale gdy już byłem blisko, musiałem spytać mieszkańca o drogę.


  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Krywe (i okolice)

    Ostatni kawałek na dzisiaj to przejście z Bukowca do Górzanki. Próbuję nie iść szlakiem, co mi nie wychodzi na dobre. Zbocza wzgórz opadające w dolinę Bukowczańskiego Potoku są mocno rozparcelowane. Ogrodzenia domków do wynajęcia nie pozwalają przejść lub zmuszają do zygzakowania. W końcu i tak dochodzę do zielonego szlaku i szybko znajduję się nad Górzanką. Półtora kilometra przed wsią, na trawiasto-kamienistej drodze spotykam młodą mamę, pchającą pojazd czterokołowy z zawartością. Na zdjęciu jest płaski fragment drogi, ale były tam odcinki, gdzie nawet bez wózka ciężki jest iść.



    W celach poznawczych mam zaplanowane przespać się w całorocznym schronisku PTSM. Jako, że właśnie jest cały rok, poszedłem tam bez ostrzeżenia. Schronisko jest w tutejszej szkole, oznaczone stosowną tablicą i wielkim napisem na przystanku autobusowym. Zamknięte. Z pobliskiej cerkwi rozlega się dzwon, głoszący, że za pół godziny, o 18:00 rozpocznie się wieczorna msza. Siadam na ławce i dzwonię do schroniska. Pierwszy numer odpowiada, że nie ma takiego numeru. Drugi numer odpowiada, że jest poza zasięgiem. Trzeci numer łączy. Automatyczna sekretarka (ale z męskim głosem) mówi mi, że z powodu ważnych powodów nikt nie może ze mną rozmawiać. Wiem, że w Górzance jest mnóstwo miejsc do spania a poza tym mam swoje spanie na plecach. Zbliża się 18, idę do cerkwi, która od kilkudziesięciu lat jest kościołem rz.-kat., ale nazwa "cerkiew" jakoś lepiej mi pasuje.



    Po mszy zaglądam do zakrystii na słówko z księdzem Piotrem. Przy okazji pytam, gdzie by polecił nocleg. Polecony zostaje stojący obok mężczyzna, który dzisiaj posługiwał jako ministrant, kościelny i odźwierny. Jest to niedaleko, ale pan ministrant przyjechał samochodem, więc mam w cenie transport do drzwi domu. Miejsce jest bardzo przyjazne i nie drogie a gospodarze sympatyczni. Gdyby ktoś potrzebował, to można przychodzić bez pytania się w zakrystii


Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)

Podobne wątki

  1. Krywe
    Przez Massefect w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 08-04-2014, 08:19
  2. Krywe
    Przez Recon w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-10-2013, 13:56
  3. krywe
    Przez damian w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 17-03-2007, 21:23
  4. Krywe
    Przez monia w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 21-07-2006, 12:24
  5. KRYWE ( DO SB)
    Przez iza w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 14-07-2003, 10:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •