Dlugi - ja to wiem i nie mam zupełnie pretensji o to, że psy nie są mile widziane w obszarach chronionych, popieram to. Może tak jakoś napisałam, że można było odnieść inne wrażenie.
Ja się z całą pewnością na Himalajach nie znam, ale intuicyjnie myślę że takie ilości tego...czegoś jednak nie pozostają bez wpływu na przyrodę okoliczną szeroko rozumianą.



Odpowiedz z cytatem