Wczesnym rankiem w sobotę opuszczamy Rozłucz i jedziemy do Turki odwiedzić Naszego znajomego Bacę Tureckiego Bojka Romana.
Romek ma pilną robotę i tym razem z nami nie może pojechać.
I tym razem nikt nie nakręci profesjonalnego filmu z wycieczki w góry, bo nie ma Romana.
Po śniadanku u Romana jedziemy przez Borynię, blisko Libuchory i Husnego do Żdieniewa i dalej w stronę Użoka.
A tam gdzieś w okolicy Żdieniewa jak za starych dobrych czasów spotykamy niedźwiedzia i sympatyczny magazin z lanym piwkiem.
20240518_113839.jpg
Potem jedziemy do największego dworca autobusowego w okolicy.
20240518_120105.jpg
Pusto , nie ma autobusów :) no to jedziemy w stronę połonin:
20240518_123158.jpg
w stronę grani Bieszczadów
20240518_123212.jpg
w stronę Ostrej Hory
Powyżej Bukowca na łąkach zostawiamy maszynu pakujemy i startujemy
20240518_123149.jpg 20240518_125715.jpg
No a potem jest jak dla mnie bardzo ostro .....
.20240518_142058.jpg 20240518_155050.jpg
Ale w nagrodę jest Nasza Połonina
20240518_164105.jpg
I Nasza Pańska Dolina
20240518_181921.jpg
.........


Odpowiedz z cytatem