No to idziemy. Nawet Wojtek ubrał pokrowiec na plecak, to niechybny znak, że dziś będzie padać
Od czasu do czasu rzucamy jeszcze spojrzenie za siebie, ...
... ale przede wszystkim patrzymy do przodu. Czasem coś widać, czasem nie.
I tak sobie idziemy, rozglądamy się, ...
grzbiet kręci to w jedną, to w drugą, ...
aż w końcu nadchodzi czas na przerwę. Nigdzie indziej tylko zaraz za Ostrym Wierchem.
Jest krótko po 9oo.








Odpowiedz z cytatem




























