Widzę, że dedukujesz jak bohater pana Artura Conan Doyle'a
Jakoś się składa, że pomimo krążących złych opinii o naszych wschodnich sąsiadach, trafiamy zawsze na ludzi serdecznych i przyjaznych. Tak było i tym razem. Na jednym z poprzednich zdjęć widać, że coś się dymi. Na lewo od туалет. Obok dwóch starych, psich bud w zmyślnym piecu zrobionym ze starej felgi pieką się szaszłyki. Pokazane teraz zdjęcie zostało zrobione 4 dni później, więc już nic nie dymi.
![]()





Odpowiedz z cytatem

Zakładki