Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Skoro maszyna stacjonowała w Butelce, to zadałam sobie pytanie, jak dotarliście do Przełęczy Latoryckiej i gdzie wypadł pierwszy nocleg.
Widzę, że dedukujesz jak bohater pana Artura Conan Doyle'a

Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Teraz już wiem, że trafiliście do gościnnych gospodarzy, którzy pomogli też w transporcie [....] A tutaj widzę też stół suto zastawiony, więc głodni spać nie poszliście.
Jakoś się składa, że pomimo krążących złych opinii o naszych wschodnich sąsiadach, trafiamy zawsze na ludzi serdecznych i przyjaznych. Tak było i tym razem. Na jednym z poprzednich zdjęć widać, że coś się dymi. Na lewo od туалет. Obok dwóch starych, psich bud w zmyślnym piecu zrobionym ze starej felgi pieką się szaszłyki. Pokazane teraz zdjęcie zostało zrobione 4 dni później, więc już nic nie dymi.