Tu żeś pan przesadził. Bieszczady Wschodnie ciągną się w druga stronę jeszcze ponad 50 km, do przełęczy Toruńskiej, a my przeszliśmy tylko 35 km grzbietu na pn.-zach.
Przy okazji - w związku z budową na głównym grzbiecie Karpat 16 elektrowni wiatrowych, droga grzbietowa z przeł. Latoryckiej w stronę Pikuja ma teraz inny przebieg. Niebieska linia to nasz ślad. Nie funkcjonuje hotel Stary Płaj, jest na sprzedaż.
Przy wjeździe / wejściu z drogi M-06 na drogę grzbietową stoją znaki zakazu wjazdu dla wszystkiego, co się rusza a także zakaz wejścia dla pieszych. Koło skrzyżowania stoi samochód policyjny z błyskającym światłem (w centrum kadru).
![]()






Odpowiedz z cytatem

Zakładki