Dziekuje Beatko za linka przeczytalem i nawet w nim sa bledy...Wszystkie inne to albo "pogórze", albo jakieś barachło, o którym w ogóle nie warto wspominać.
Gdyby im dano pole do popisu, to na mapach Himalaje stanowiłyby wyłącznie szczyty o wysokości powyżej 8000 m n.p.m., a z obszaru Tatr usunięte zostałyby Gubałówka i Giewont, jako zbyt niskie jak na "naukowe" kryteria współczesnych Kolumbów. Tak czy owak, na naszych oczach dokonał się rozbiór Bieszczadów..........

NIestety musze autora zmartwic Gubałowka nie lezy w Tatrach .....a na podhalu przykro mi......

Pod reszta sie podpisuje bo sa takie wynalazki niestety...............
Dlatego osobiscie preferuje podzial wg.prof. Konradzkiego ktory jest powszechenie przyjety i uczony w szkolach. A w biszczadch ...no coz podzial turystyczny wole od niego bo jakos sie juz tak utarlo.