O konkretne przykłady "przenoszenia" Bieszczadów jak w topicu. I zastanawiam sie czemu tylko ja sie mam produkować Koniec. Wszedzie było i jest zaznaczone co, jak i dlaczego.
Ale jezeli nie ma jednego podzialu na ktory mozna by sie powolywac.Kazdy umieszcza wszytko gdzie chce , wiec mozna smialo takze zalozyc ze nie popelnia sie bledow.
Źródła: przewodniki, mapy, foldery, ulotki, ksiażki, www, itp.
Tak ale zrodlem informacji jest takze stereotyp. Ludzie o ktorych wspominalem nigdy nie byli w bieszczadch, jednakze mieli juz swoje zadnie na ten temat ....
No i dobrze ze masz własne granice i się ich trzymasz. Dlatego tez pozwól innym miec swój punkt widzenia, nie narzucając im swojego, bez względu na to czy jest on naukowy czy tez nie.
i w kolo macieju ...oki
Ale na przyszlosc w ramach tej tolernacji bieszczadzko geograficznej bede ignorowal wszelakie bledy kogokolwiek.
Samo nazewnictwo to tylko kwestie umowne. Gdyby np. zlikwidowano nazwe "Bieszczady" i pozostałoby to np. jako ogólnie Beskidy nie miałoby to dla mnie większego znaczenia. Kwestia przyzwyczajenia.
Tak tyle ze te kwestie umowne stana sie sie tradycja, a tradcja ma juz swoja zycia w glowch ludzkich. A potem nim sie obejrzymy bedziemy miec bieszczady pod rzeszowem
.Juz na mapach i w przewodnikach z wstawka (....Ziemie te od wiekow nalezaly pod wplyem gorskiego klimatu bieszczad oraz ruchow zasiedlenczych , wiec narzucone niemickie stare nazwy zrzucono na rzecz nazwy Bieszczady , posuniecie to bylo kolejnym krokiem do standardow Uni europejskiej.dzieki temu bedziemy mogli promowac nasze pol wschodnie gory juz jako maraka BIESZCZADY..........to jest zart dla tych co nie maja poczucia humoru
[/i]


Odpowiedz z cytatem