Juz pisałem o Przysłupie...wcele to nie kurort:sklepu nie ma, na skraju wsi jest smazalnia ryb (poza sezonem zamknieta), galeria z pocztówkami (chyba też jw), przy drodze z Cisnej do Wetliny Biesisko (poza sezonem mało ludzi) a poza tym cisza i spokój. Wóz terenowy niekonieczny chyba że w zimie (do Leśnego Berda, tam gdzie zawsze mam baze w zeszłym roku bez terenówki bym nie dojechał bo pług jeszcze nie odsniezył...). Zalezy kto co lubi: jak chcesz calkowitej dziczy to szukaj w lasach domków pracowników leśnych ( wiem że w beskidzie Niskim (od komańczy na zachód takie możliwości są ale to nie Biesy)) albo gospodarstwo w Mucznem....


Odpowiedz z cytatem