>>Przykro mi... U nas są piaskowce...
hmmm mam nadzieje że nie wepcham kija w mrowisko jak z tymi granicami Bieszczad było...tak mi się przypomina że są też i łupki.... :D
Ale nie wnikajmy w temet proszę....
Zgadzam się z wypowiedzia klopsix'a - to jest przezycie...
a tak przy okazji jak twoj wóz 4x4 siedzi po progi w błocie zakopany (czyli sie nie ruszysz bo dopiero jutro koledzy dociągną do ciebie by ratować) i jak wyciągasz kocher do zrobienia jedzonka i lape gazową zeby było jeśniej czujesz że takie przymusowe zwolnienie tempa życia w takim otoczeniu jest cudowne!!! wreszcie nie spieszysz się, jesteś wolny!!! :)
pozdrawiam
Paweł
PS.Po co ja załozyłem wyciagarke...![]()


Odpowiedz z cytatem