Ależ ja nie mam pretensji o to, że nie lubisz tej formy turystyki. Każdy lubi co innego. Każdy też by chciał, aby świat wyglądał inaczej. Ja również, o czym pisałem wyżej. A po mojemu da się, czego przykładem jest Rosja. Dla mnie nie ma znowuż rozgraniczenia pomiędzy "góry" i "reszta". Dla mnie wszędzie jest natura i może być albo zniszczona zabudowaniami, albo nie. Aby móc korzystać z natury i przemierzyć kraj, nie poruszając się po drogach - właśnie od tego jest turystyka off-roadowa. Podróżować po kraju samochodem można dwojako: albo sami podejmiemy wyzwanie i trudy przemieszczania się na zasadach Matki Natury i zostawimy za sobą co najwyżej błoto z którego mogą i zwierzęta korzystać, albo te zasady złamie buldożer i wyrżnie tym samym naturalne piękno, za którym zostanie polany asfalt na którym będą ginąć zwierzęta, ale my za to przejedziemy gładko i wygodnie. Ja wolę pierwszą opcję, tym bardziej że zawsze wymaga umiejętności, rozwoju, jest niesamowitą przygodą i dostarcza dużo zwyczajnej frajdy. Ale każdemu wedle potrzeb. I nie chcę tego robić nielegalnie, również szanując to, iż ktoś chce sobie szlakami górskimi pochodzić. Ja na te szlaki nie chcę wjeżdżać, dlatego pytam czy zna ktoś legalne trakty :)