Cytat Zamieszczone przez pyton
...Bardzo mi przykro że tak postrzegasz ludzi jeżdzących samochodami 4x4 - wynika to prawdopodobnie z:
1. zazdrości że sam nie masz takiego wozu (raczej wykluczam)
2. spotkania z trzodza 4x4 (prawdopodobne)
3. przekazów medilanych z róznych głupawych wyścigówek - imprez komercyjncyh gdzie reklamuje się firma samochodowa i niszcza monsterami co się da (bardzo prawdopodobne)
4. spotkań z ortodoksami zielonymi, dla których najważniejsza jest przyroda i nie dali by wjechac nawet karetce pogotowia do lasu do poszkodowanego a ludzkie zycie szczególnie nie narodzone jest warte funta kłaków (całkiem prawdopodobne)
...
ad 1.
Ja zazdroszczę tym, którzy mają porządne terenówki. Chciałbym też mieć.
To co napisałeś jest dziecinne.

ad 2 i 3.
To, co zdarzyło mi się widzieć w wykonaniu rodzimych off-roadowców zawsze jest głupawe, a macho dla ubogich zachowują się jak bydło. Bo trzeba być bydlęciem, żeby urządzać zawody terenówek w jakimkolwiek polskim lesie, nieprzeznaczonym do zrębu zupełnego.
Wszystkie zawody terenówek, jakie oglądałem w TV z tak zwanego "zachodu", odbywały się na jakichś poligonach, hałdach, wysypiskach lub innych nieużytkach. A jak koś chce pojeździć sobie po lesie, to jedzie np. na Borneo, gdzie po paru dniach od przejazdu samochodów nie można już w lesie odnaleźć ich śladów.

ad 4.
Nie jestem "ortodoksem zielonym", choć uważam, że tacy też są potrzebni - dla równoważenia poczynań bydła.
To co napisałeś jest dziecinne.