W tych wątkach o 4*4 dokładnie widać analogie do toczącej sie obok dyskusji o psach:Zamieszczone przez jako
Mój piesek jest grzeczny, nikomu nic nie zrobi, nic nie niszczy.
Mój samochód 4*4 tez jest grzeczny i niczego nie niszczy, ja tylko chce zobaczyc.
Szkoda, że amatorzy 4*4 zdążyli juz sobie wyrobić opinię nieco inną,więc się nie dziw że raczej gotowej trasy nikt Ci tu nie wyłozy. Ja tam sie na tym nie znam - ale dziwi mnie jedno: 4*4 obowiązują takie same przepisy ruchu drogowego jak każdego innego - więc gdzie mozna jeździć wiesz. Jeśli odpadnie Ci BdPN oraz lasy, to co tak naprawdę zostanie oprócz asfaltu? Stokówki (te, ktorych nie zdązyli jeszcze zamknąć) i drogi polne - tyle że po tym mozna jeździć 126p, więc radochy za dużej nie będzie. Sorry - za OffTopic.


Odpowiedz z cytatem