to że nie ma zakazu tzn że jest dobre? i nawet nie mozna sie tym interesowac? nie ma tez zakazu sprzedawac dopalaczy, a słyzsycie co się dzieje! dzieciaki sie trują a właściciele sklepów zacieraja ręce i to wg prawa czyste
to że nie ma zakazu tzn że jest dobre? i nawet nie mozna sie tym interesowac? nie ma tez zakazu sprzedawac dopalaczy, a słyzsycie co się dzieje! dzieciaki sie trują a właściciele sklepów zacieraja ręce i to wg prawa czyste
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)