Te Wasze relacje czyta sie jednym tchem... To tak jak by sie tam z Wami było... Też czujemy na twarzach te wigotne, wolno opadające płatki śniegu, i ten smak grzańca
Kochani, nie dajcie zbyt długo czekać na następną część relacji.
Czekamy. Zazdrościmy troszeczkę.
Pozdrawiamy.
Tarnina i Kriss