Heh Baby!

Pozazdrościć Wam beztroski. A gdyby tak przypadkiem po stronie Słowackiej albo Ukraińskiej (mało prawdopodobne ze względu na akuratnie kierunek wiatru) jebło w zakładach chemicznych produkujących np związki arsenu (żółte) - to co?!

Myślenie nie boli, a zwalanie wszystkiego na media jest wygodne.

Buuuu