Dla mnie to normalny absurd. Sam działałem w harcerstwie przez całą swoją młodość i wiem, że niektórzy ludzie z tego kręgu mają skłonności do mitologizowania każdej nawet najmniej istotnej sprawy. Pewnie gościu miał alergię na gorące napoje i dorobił do tego całą ideologię.
A tak według mnie to na rozgrzewkę nie ma to jak herbatka z prądem. Próbowałem różnych rodzajów prądu i najbardziej przypadł mi do gustu słowacki rum, a na zimno i bez popitki to tylko swojaczek.


Odpowiedz z cytatem