Zupełnie jak bym widział siebie: najpierw tylko Tatry - bo góry i ładne, potem zauważyłem jaka trzoda jeździ w Tatry i była przez rok pustka...potem (6 lat temu) wyjazd terenowy z uczelni w bieszczady - aaa takie tam pagórki - i olśnienie: to jest to czego szukałem!!!!I teraz przede wszystkim Biesy. gdzie indziej można pojechać żeby zobaczyc i zwiedzić (reszta Karpat,Sudety) ale w Biesy żeby żyć i przeżywać! Tak trzymać!!!
Do Michała: z czasem jeszcze zaczniesz zauważać zabytki dawnej kultury(cerkwie, kapliczki schowane w lasach), miejsca dawnych wsi itp - wtedy jeszcze bardziej Cię zatchnie :)
Pozdrawiam
Paweł


Odpowiedz z cytatem