No to moze zacznij wyrażać się jaśniej... (trzeba było tak od początku ).
Pamiętaj jednak, że na tak częste wyjazdy mogą pozwolić sobie jedynie studenci, młodzież ucząca się. Nie znam zbyt wielu pracujących osób, które w przeciągu krótkiego okresu czasu tak często byłyby w stanie załatwić sobie kilkudniowy urlop, (takie są niestety realia) aby, jak piszesz: "złapać kondycję".
Pomysł sam w sobie jest fajny. Osobiście zawsze się podpisuję pod ideą propagowania wędrownictwa ale, jak już zaznaczyłem:w tym wypadku kiepsko byłoby z jego realizacją - organizowaniem kilku wyjazdów tuż po sobie.