Aby definicja religii byla pelna, potrzeba nie tylko doktryny, zespolu wierzen i obrzędów, ale także kaplanów lub innego rodzaju "duchowych przewodników". Jakieś propozycje?
Więc tak... Na tegorocznym KIMB-ie zróbcie pierwszy sobór, na którym określicie dogmaty, credo i liturgie "mszy natury"... Jako credo proponuje słowa piosenki pt. "Komunia" E. Stachury. Świątynie mogą być budowane na wzór bacówek Bieszczadzkich. Cała reszta wyjdzie w praniu.

A przewodnika wybierzecie na soborze. Musi to być osoba haryzmatyczna :).