Generalnie masz rację Marcinie. Byle dalej od szosy i najlepiej we wrześniu lub w maju.
Nie wiem jakie przygotowanie ma Ciutka. Rower z roczną córeczką, wędrówki z dzieckiem w nosiłkach na plecach, ćwiczyłem to z moimi bąkami i polecam wszystkim. Ale to wymaga trochę samozaparcia i wcześniejszego przygotowania się do wyprawy, bo z małym dzieckiem to już jest wyprawa. Ważna jest również odległość i możliwości transportowe do najbliższego lekarza. Z dziećmi nic nie wiadomo.
Długi



Odpowiedz z cytatem
Zakładki