Nie było, Daniel nie zgodził się. Mieliśmy się spotkać aby pogadać na ten temat ale zwiał przede mną w masyw Jasła. Nie mogłam go znaleźć. Samochód nie mógł w Strubowiskach wjechać pod górkę. Trzeba przyznać, że to jeden z najlepszych przewodników jakich znam.
Także nie było Księdza Bartnika. Nie znam szczegółów. Zapobiegli awanturze pomiędzy mną, a samorządowcami. Potrafię nie zważając na konsekwecję opierdalać ludzi. Nie wytrzymałabym, gdyby przy mnie samorządowiec gminy Solina powiedział iż Ksiądz wprowadza Ukrainę w Bieszczady i że szerzy prawosławie. Radnemu pomylił się grekokatolicyzm z prawosławiem, a ikonostas z wprowadzaniem prawosławia. Według tego samorządowca występ w telewizji Księdza byłby jego rehabilitacją.



Odpowiedz z cytatem
)