No cóż - temat wraca jak bumerang. Podsumuję więc - małe dziecko = mały kłopot.Zamieszczone przez jestynka
Ale jedno - musicie!!!! być w zasięgu służby medycznej. Bieszczady wysokie nie dają Wam tego komfortu. Musicie być w pobliżu Leska. Nie są to co prawda Biesy dla trampów, ale najważniejsze jest cosik innego.
Nie jest to małe dziecko, więc gdybyście chcieli poznać Biesy (nie te gówniane) to proszę o info na priva (nie chcę się tu reklamować).
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem