No to pieknie, rodzinke juz nakrecilam, ze jedziemy w bieszczady, ale teraz to juz sama nie wiem....:(. Nie jestem specyficzna turystka, chce tylko troche spokoju (czego nie ma na krupowkach) ale i czytosci tez chce, a przede wszystkim nie chce zalowac, ze pojechalam tu a nie gdzie indziej. Nie zwiedzilam polowy swiata, wlasciwie to nie bylam nigdzie, ale i wcale mnie tam nie ciagnie. Tylko jak teraz czytam twoja prawde, to sie zastanawiam czy warto tluc sie przez cala polske z malym dzieckiem, zeby pomieszkac na smietniku..? moze poszukam czegos blizej... Wkolo jest tyle pieknych zasmieconych miejsc...Zamieszczone przez asiczka


Odpowiedz z cytatem