To ja sie wypowiem na temat smieci
Brykam sobie dosyc czesto w te biesy, lubie wypic jakis kefir czy maslanke o piwie w puszce nie wspomne itp. I jak juz sie napije i jestem najedzony to uparcie szukam jakiegos kosza na smieci kontenera gdzie moglbym wyzucic pudelko po maslance. Nie musi stac on na szlakuale wydaje mi sie ze w kazdej miejscowosci powinien byc, ale nie ma :( . Wiec woze te pudelka po maslance, puszki po piwie w samochodzie leje sie z tego, samochod zasyfiony i czasami az mnie kusi zeby ten syf walnac gdzies do rowu. Niestety nie potrafie sie na to zdobyc bo kocham to miejsce ale nie dziwmy sie ze inni tak postepuja jak nie maja gdzie wyzucic smieci to ich nie woza do warszawy tak jak ja
, no czasmi w lesku sie wypruznie tam sa kosze bo w domu tez place za wywoz smieci
![]()



Odpowiedz z cytatem