Nie martw sie, jakos sobie poradzimyZamieszczone przez asiczka
Przynajmniej juz wiem, czego moge sie spodziewac po Solinie. A dzieci mam dwojeczke, syn ma 12 lat i "lubi tlok" niestety. To ze wzgledu na niego co roku ladowalismy w zakopcu, bo gubalowka, bo krupowki itd Rok temu bylismy juz z mala, ale te tlumy nad morskim okiem byly przerazajace, ja nie wiem naprawde czy w Solinie az takie rzeczy sie dzieja. Dlatego teraz chcialam ustawic wakacje pod coreczke, jej potrzeba tylko swierzego powietrza i zdrowego jedzonka, a i nam tez sie przyda :). Ale moze byc i tak, ze syn tez bedzie zadowolony, jesli jest sie tam czym "zabawic"...
wiec nie bedzie zle, na pewno pojade, na pewno napisze jak bylo
pozdrawiam


Przynajmniej juz wiem, czego moge sie spodziewac po Solinie. A dzieci mam dwojeczke, syn ma 12 lat i "lubi tlok" niestety. To ze wzgledu na niego co roku ladowalismy w zakopcu, bo gubalowka, bo krupowki itd Rok temu bylismy juz z mala, ale te tlumy nad morskim okiem byly przerazajace, ja nie wiem naprawde czy w Solinie az takie rzeczy sie dzieja. Dlatego teraz chcialam ustawic wakacje pod coreczke, jej potrzeba tylko swierzego powietrza i zdrowego jedzonka, a i nam tez sie przyda :). Ale moze byc i tak, ze syn tez bedzie zadowolony, jesli jest sie tam czym "zabawic"...
Odpowiedz z cytatem