"wrzątek"
Czyżby już w schroniskach nie dawali wrzątku za darmo? Muszę to sprawdzić przy następnej okazji.
Specjalnie piszę o schroniskach, bo to był zawsze zwyczaj schroniskowy. Trudno wymagać tego od restauracji w jakimś ruchliwym miejscu - z powodów dla mnie oczywistych. Nie chodzi o ten wrzątek, ale o niczym nieuzasadnione zabieranie miejsca innym.
A może chodzi o schroniska, które zatraciły swoją pierwotną rolę i są zwykłymi knajpami na ruchliwym deptaku? Tak, czy siak - to akurat by mnie niemile zdziwiło.


Odpowiedz z cytatem