(...)Innego z polskich, dzikich kotów - rysia przez wieki zabijano dla skór (w dawnej Polsce jedna była warta 10 wołów), dlatego na zachód od Wisły był wytępiony już w XVIII w. Teraz żyje u nas blisko 200 rysiów, choć zaledwie 20 lat wcześniej - było ich blisko 600. Bastionem drapieżnika są Karpaty i Pogórze Karpackie oraz północno-wschodnia Polska, gdzie jednak jego szanse przetrwania są najmniejsze: zajmowane przez rysia lasy nizinne nie łączą się z innymi kompleksami leśnymi, a każdy z nich jest za mały, by utrzymać silną populację tego gatunku.(...)

Hmmmmmm... a ja znam jednego Rysia co jest myśliwym... Mówi, że ma dla mnie nabój z wygrawerowanym imieniem... (moim) i co?