Piotrze Drogi!

O faktach się nie dyskutuje, więc polecam lekturę ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Szukaj hasła "ochrona wizerunku", czy coś w tym rodzaju.

Inni niech się sami martwią. Ja już od dawna pytam za każdym razem "czy mogę wykorzystać/opublikować zdjęcie twojej osoby?". Chyba, że taką zgodę - np. z racji układów towarzyskich - mam w domyśle.

A takiego zdjęcia, to ja jeszcze nigdy w życiu nikomu nie zrobiłem.
Nigdy nie nabijałem się z "braci mniejszych". Nigdy nie budowałem swojej "wielkości" na czyjejś małości.
Za to okazji do dokopania "młodym, zdrowym i bogatym" staram się nie marnować (co może nawet widać?).